Zając pieczony w śmietanie

  • 1 sprawiony zając lub comber z zająca
  • 100-150 g słoniny
  • 250 ml śmietany 18-22%
  • sok z cytryny
  • 4 łyżki oleju
  • sól

Mięso myjemy i osuszamy. Młodego zająca polewamy olejem zmieszanym z sokiem z cytryny i odstawiamy na kilka godzin do lodówki. Comber wcześniej szpikujemy słoniną. Po 4-12 godzin obkładamy zająca słoniną i obwiązujemy białą nicią. Pieczemy zająca lub comber na rożnie lub w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez godzinę. Przed końcem pieczenia mięso solimy i polewamy śmietaną. Podajemy tradycyjnie z buraczkami.

Źródło: Maciej Kuroń ,,Kuchnia domowa”, str.182

Zając z migdałami

  • 1 sprawiony zając
  • 1 cebula
  • 750 ml wywaru drobiowego
  • 200 ml śmietany
  • 200 g płatków migdałowych
  • 1 łyżeczka suszonego rozmarynu
  • 1 cytryna
  • 2 łyżki mąki
  • 2 łyżki oleju
  • sól, pieprz
  • Bejca: 250 ml białego wytrawnego wina, 2 ząbki czosnku, 3 łyżeczki oleju, pół łyżeczki majeranku

Sprawionego zająca dzielimy na 8 części. Z wina, posiekanego czosnku, oleju i majeranku przygotowujemy bejcę, do której wkładamy mięso na 2 godziny. Po wyjęciu porcji zająca zachowujemy marynatę. Mięso oprószamy solą i pieprzem. W głębokim rondlu rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim zająca, aż do zbrązowienia. Dodajemy rozmaryn i wywar połączony z marynatą. Na porcjach zająca układamy plasterki cytryny i cebuli. Przykrywamy i dusimy około 45 minut. Kiedy mięso będzie już miękkie, wyjmujemy je z rondla. Sos przecedzamy. Migdałowe płatki rumienimy na suchej patelni na brązowy kolor. Sos zagęszczamy mąką rozrobioną z wodą i zagotowujemy. Doprawiamy do smaku. Dodajemy śmietanę i migdały. Wkładamy mięso z zająca. Chwilę wszystko podgrzewamy, nie dopuszczając do zagotowania. Podajemy z ziemniakami z wody.

Źródło: Maciej Kuroń ,,Kuchnia domowa”, str.183

Zając po polsku

  • 1 sprawiony zając (1,5-2 kg)
  • 1 L maślanki
  • 1 seler
  • 1 marchew
  • 1 pietruszka
  • 1 cebula
  • 1 suszony kapelusz borowika
  • 300 ml śmietany 18-22%
  • 5 jagód jałowca
  • 1 łyżka mąki
  • 150 g masła
  • sól, pieprz

Oczyszczonego zająca wkładamy do kamiennego lub szklanego naczynia i zalewamy maślanką. Odstawiamy go w chłodne miejsce na 2-3 dni, obracając co 12 godzin. Po zamarynowaniu dodatkowo dzielimy zająca na części i na potrawę przeznaczamy comber i uda. Nacieramy kawałki mięsa rozgniecionymi jagodami jałowca oraz pieprzem. Jarzyny obieramy i kroimy na plasterki, obkładamy nimi zająca i odstawiamy na kilka godzin w chłodne miejsce. Następnie usuwamy jarzyny i układamy mięso w żaroodpornym naczyniu lub brytfannie, obkładamy kawałkami masła, wrzucamy borowika i przykrywamy. Wkładamy na godzinę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. Od czasu do czasu polewamy zająca wytwarzającym się sosem. Gdy mięso jest już gotowe, dodajemy śmietanę wymieszaną z mąką i dusimy jeszcze około 15 minut na małym ogniu.

Źródło: Maciej Kuroń ,,Kuchnia domowa”, str.184

Zając w czerwonym winie i czosnku

  • 1 sprawiony zając
  • 500 ml wywaru
  • 1 pęczek włoszczyzny bez kapusty
  • 250 ml czerwonego wytrawnego wina
  • 6 ząbków czosnku
  • 2 cebule
  • 1 łyżka miodu
  • szczypta rozmarynu i tymianku
  • 2-3 goździki
  • 10 ziaren pieprzu
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • 2-3 liście laurowe
  • 2 kromki czerstwego chleba razowego
  • 100 ml oleju
  • sól, pieprz

Sprawionego zająca dzielimy na części. Do przygotowania potrawy bierzemy comber i udźce. Z przodków można zrobić potrawkę. Warzywa myjemy, obieramy i ucieramy na grubej tarce, cebulę obieramy i kroimy w plastry. W rondlu podgrzewamy wywar, dodajemy przyprawy i gotujemy 5-10 minut na małym ogniu. Następnie wrzucamy utarte warzywa i cebulę. Możemy dodać łyżkę miodu. Gotujemy jeszcze 5 minut. Zdejmujemy rondel z ognia i gdy wywar ostygnie, dolewamy wino i posiekany, utarty z solą czosnek. W tej bejcy marynujemy zająca 24-72 godzin. Po zamarynowaniu wyjmujemy mięso, osuszamy i obsmażamy na oleju. Potem wkładamy go w brytfannie do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. Wtedy gdy zając się piecze, przecedzamy bejcę i co 10 minut polewamy nią zająca. Po półgodzinie obniżamy temperaturę do 140 stopni C i pieczemy mięso jeszcze 30 minut. Do powstałego sosu dodajemy kromki razowca, przecieramy i doprawiamy do smaku.

Źródło: Maciej Kuroń ,,Kuchnia domowa”, str.185